Między muzeum a atrakcją turystyczną. Refleksje z Łeby
Słowo „muzeum” budzi określone skojarzenia. Sugeruje miejsce, którego działalność wykracza poza samo prezentowanie eksponatów – gromadzące i chroniące zbiory, prowadzące działalność edukacyjną, popularyzującą wiedzę oraz dokumentującą dziedzictwo kulturowe. Takie rozumienie muzeum znajduje odzwierciedlenie również w polskiej ustawie o muzeach, która określa jego cele i podstawowe zadania. Muzeum nie jest więc wyłącznie przestrzenią wystawienniczą, lecz instytucją realizującą znacznie szerszą misję społeczną i edukacyjną.
Zgodnie z ustawą z dnia 21 listopada 1996 r. o muzeach muzeum jest jednostką organizacyjną nienastawioną na osiąganie zysku, której celem jest gromadzenie i trwała ochrona dóbr naturalnego i kulturalnego dziedzictwa, informowanie o wartościach zgromadzonych zbiorów, upowszechnianie historii, nauki i kultury oraz umożliwianie korzystania ze zbiorów. Ustawa wskazuje również, że muzea realizują te cele m.in. poprzez gromadzenie, katalogowanie i naukowe opracowywanie zbiorów, ich przechowywanie i konserwację, organizowanie wystaw, prowadzenie badań naukowych oraz działalności edukacyjnej.
Czy wszystko, co nazywa się muzeum, rzeczywiście nim jest?
W praktyce nazwa „muzeum” bywa jednak stosowana znacznie szerzej niż wynikałoby to z ustawowej definicji. Określa się nią również różnego rodzaju prywatne ekspozycje, galerie, kolekcje czy atrakcje turystyczne, których podstawową funkcją jest prezentowanie eksponatów (zbiorów) zwiedzającym. Samo użycie nazwy „muzeum” nie pozwala więc automatycznie wnioskować o zakresie prowadzonej działalności ani o realizacji wszystkich funkcji przypisywanych muzeom jako instytucjom zajmującym się ochroną i upowszechnianiem dziedzictwa kulturowego w rozumieniu ustawy o muzeach.
Powoduje to, że odwiedzający mogą oczekiwać od takich miejsc cech charakterystycznych dla muzeów w rozumieniu ustawy, podczas gdy w rzeczywistości mają one często wyłącznie charakter komercyjnej atrakcji turystycznej. Z tego względu zasadne jest pytanie, czy wszystkie obiekty posługujące się nazwą „muzeum” rzeczywiście spełniają kryteria pozwalające uznać je za muzea. Pytanie to nie ma jednoznacznej odpowiedzi.
Illuzeum w Łebie
Illuzeum w Łebie to interaktywna wystawa poświęcona iluzjom optycznym, zjawiskom fizycznym i sposobom, w jakie ludzki mózg interpretuje obraz. Ekspozycja obejmuje ponad sto stanowisk prezentujących m.in. złudzenia optyczne, hologramy, zabawki optyczne z XIX wieku, eksperymenty z zakresu optyki oraz interaktywne urządzenia wykorzystujące prawa fizyki. W przeciwieństwie do klasycznych muzeów większość eksponatów została zaprojektowana z myślą o aktywnym uczestnictwie zwiedzających – można je uruchamiać, dotykać i samodzielnie wykonywać doświadczenia. Walor edukacyjny wystawy wynika przede wszystkim z popularyzacji podstawowych zjawisk z zakresu optyki, percepcji wzrokowej i fizyki poprzez zabawę.
Ekspozycja została przygotowana z dużym naciskiem na przekazywanie wiedzy, co wiąże się z koniecznością zapoznawania się z licznymi opisami i instrukcjami przy poszczególnych stanowiskach. Dla części zwiedzających może to stanowić wartość edukacyjną, jednak dla innych tak duża ilość tekstu może okazać się męcząca i utrudniać swobodne zwiedzanie.
Muzeum Bursztynu w Łebie
Muzeum Bursztynu w Łebie to prywatna ekspozycja poświęcona bursztynowi bałtyckiemu, prezentująca proces jego powstawania, historię, wydobycie, inkluzje oraz przykłady wykorzystania w jubilerstwie i sztuce. Wystawa została podzielona na cztery sale tematyczne, obejmujące m.in. rekonstrukcję pradawnego lasu bursztynowego, ekspozycję poświęconą epoce lodowcowej, salę inkluzji oraz kolekcję wyrobów i okazów bursztynu. Zwiedzanie ma charakter narracyjny i prowadzi przez kolejne etapy historii bursztynu – od jego powstania, po współczesne zastosowania. Ekspozycja łączy elementy edukacyjne z efektami scenograficznymi i jest skierowana zarówno do dzieci, jak i dorosłych.
Ekspozycja koncentruje się przede wszystkim na prezentacji okazów bursztynu oraz wyrobów z niego wykonanych. Stosunkowo niewiele miejsca poświęcono natomiast historii bursztynnictwa, metodom wydobycia i obróbki bursztynu, narzędziom wykorzystywanym przez bursztynników oraz całemu zapleczu rzemieślniczemu związanemu z jego przetwarzaniem. Rozbudowanie tej części mogłoby znacząco zwiększyć wartość edukacyjną wystawy.
Muzeum Motyli w Łebie
Muzeum Motyli w Łebie to prywatna ekspozycja entomologiczna prezentująca ponad 4000 spreparowanych motyli oraz innych owadów pochodzących z różnych części świata. Wystawa obejmuje m.in. gabloty z okazami motyli, ciem, chrząszczy, patyczaków, pluskwiaków i innych przedstawicieli świata owadów, uzupełnione o tablice informacyjne oraz kolekcję przedmiotów inspirowanych motywami entomologicznymi.
Dla najmłodszych przygotowano m.in. stanowiska edukacyjne, możliwość obserwacji owadów pod mikroskopem oraz interaktywne elementy popularyzujące wiedzę przyrodniczą. Ekspozycja ma charakter przyrodniczo-edukacyjny i koncentruje się na prezentacji różnorodności świata owadów.
Po zwiedzeniu ekspozycji można odnieść wrażenie, że trafniejszą nazwą byłoby „Muzeum Owadów”. Motyle odgrywają tu główną rolę, ale kolekcja obejmuje również wiele innych grup owadów i bezkręgowców.
Muzeum Figur Woskowych w Łebie
Muzeum Figur Woskowych w Łebie to prywatna ekspozycja prezentująca figury woskowe przedstawiające znane postacie ze świata filmu, muzyki, sportu, polityki oraz bohaterów literackich i filmowych. Wystawa została przygotowana z myślą o możliwości bezpośredniego kontaktu z eksponatami i wykonywania pamiątkowych fotografii. Głównym celem wystawy jest zapewnienie atrakcji turystycznej poprzez prezentację realistycznych figur woskowych oraz stworzenie przestrzeni do interakcji i fotografowania się z eksponatami.
Ekspozycje figur woskowych tradycyjnie określano mianem gabinetów figur woskowych. Współcześnie wiele takich obiektów funkcjonuje jednak pod nazwą „muzeum”, mimo że ich działalność koncentruje się przede wszystkim na prezentacji figur i funkcji rozrywkowej.
Pasaże automatów rozrywkowych w Łebie
Na zdjęciach widać typowe automaty typu coin pusher. Na ruchomej platformie leżą monety i banknoty, a mechanizm przesuwa je do przodu (?) z nadzieją, że część spadnie do odbiornika. Widać też banknoty o różnym nominale umieszczone tak, aby przyciągały uwagę graczy.
To urządzenia zaprojektowane tak, aby sprawiały wrażenie, że nagroda jest „o krok” od wypadnięcia. Taki efekt zachęca do wrzucania kolejnych monet, bo gracz ma poczucie, że „jeszcze jedna próba” może przynieść wygraną. To nie jest miejsce nastawione na rozrywkę w klasycznym rozumieniu, lecz model biznesowy oparty na skłanianiu klientów do wykonywania kolejnych płatnych prób przy relatywnie niskiej wartości nagród. Takie urządzenia są projektowane jako „atrakcje” komercyjne, których celem jest osiąganie zysku przez operatora. Oznacza to, że w długim okresie statystyczny gracz przeciętnie wyda więcej pieniędzy, niż odzyska w nagrodach – inaczej prowadzenie takich automatów nie byłoby opłacalne.
W miejscowościach turystycznych, takich jak Łeba, podobne automaty często stoją w pasażach rozrywki obok innych płatnych atrakcji i są nastawione na impulsywne decyzje odwiedzających, zwłaszcza rodzin z dziećmi czy osób szukających krótkiej rozrywki. Model biznesowy takich miejsc opiera się na wykorzystywaniu mechanizmów psychologicznych, takich jak nadzieja na bliską wygraną (near miss), chęć odzyskania już wydanych pieniędzy czy dążenie do zdobycia nagrody za pomocą kolejnej próby (pogoń za nagrodą).
Osobliwości?
Na koniec pozostaje tzw. Muzeum Erotyki w Łebie. Jest to „atrakcja” o charakterze sezonowym, funkcjonująca przede wszystkim w okresie wzmożonego ruchu turystycznego. Ocenę wartości ekspozycyjnej i edukacyjnej Muzeum Erotyki w Łebie pozostawia się zwiedzającym. Uwzględniając walory poznawcze ekspozycji oraz publicznie dostępne opinie odwiedzających, trudno jednak uznać je za atrakcję szczególnie godną polecenia.
Źródło: Ustawa z dnia 21 listopada 1996 r. o muzeach (tekst jednolity: Dz.U. z 2020 r. poz. 902 z późn. zm.), art. 1–2.
